Ostatnio wiele na ten temat myslalam, spotykalam sie roznymi opiniami, wiele zaobserwowalam u innych... warto zaznaczyc, ze chodzi tu o dzielenie sie czymkolwiek dzieci w wieku zlobkowym i wczesnoprzedszkolnym/przedszkolnym (2-4 lata). Czy nie zdarzylo sie Wam uslyszec w piaskownicy glosy babci czy tez mamy, ktora strofuje swoje dziecko mowiac "no podziel sie z dziewczynka/chlopcem lopstka/wiaderkiem/rowerkiem/jakakolwiek inna zabawka (odpowiednie podkreslic)... Chyba kazdy sie z tym spotkal. A moze i sam tak powiedzial swojemu dziecku...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzicielstwo bliskości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzicielstwo bliskości. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 maja 2013
środa, 25 lipca 2012
Rodzicielstwo bez przemocy - seria Rodzicielstwo bliskości
Wydana jako ostatnia "Rodzicielstwo bez przemocy" a czytając miałam poczucie, że równie dobrze mogła byc wydana jako pierwsza. Czemu? Zawiera podsumowanie wszystkich książek serii Rodzicielstwo bliskości o rozszerzenie samej idei Rodzicielstwa Bliskości. Gdyby pojawiła się jako pierwsza zachęciłaby do lektury części o współspaniu, chustonoszeniu czy płaczu dziecka. A tak? Troszkę zdublowała te informacje. A może był tego taki zamysł? Może chodziło o powtórzenie i utrwalenie?
W głębi kontinnum
Książkę ciężko mi się czytało. Nie jestem stworzona do tego typu wywodów, ale powiem, że mój mąż łyknął ją za jednym razem. Ba. Był nią zachwycony i co najwazniejsze zaczął polegać na moim instynkcie, który z początku chyba brał za ciążowe "zachcianki i wymysły" ;)
Co książka uzmysłowiła? Że wiele ludzi życjących daleko od cywilizacji radzi sobie nie ingerując w życie drugiego nawet tego najmniejszego, że rodzice ufając dzieciom uzbrajają je w potężny oręż, którego nie maja dzieciaki, które sa chronione nawet przez zwykłym potknięciem się czy guzem. I co najważniejsze... Mój mąż przekonał się do chusty! do tego stopnia, że nasza 15 miesięczna córka nie posiada wózka od... 13 miesięcy ;)
I co najważniejsze dzięki tej książce, dzięki nabytemu zaufaniu jestesmy spokojniesi.
Co książka uzmysłowiła? Że wiele ludzi życjących daleko od cywilizacji radzi sobie nie ingerując w życie drugiego nawet tego najmniejszego, że rodzice ufając dzieciom uzbrajają je w potężny oręż, którego nie maja dzieciaki, które sa chronione nawet przez zwykłym potknięciem się czy guzem. I co najważniejsze... Mój mąż przekonał się do chusty! do tego stopnia, że nasza 15 miesięczna córka nie posiada wózka od... 13 miesięcy ;)
I co najważniejsze dzięki tej książce, dzięki nabytemu zaufaniu jestesmy spokojniesi.
czwartek, 19 lipca 2012
Narodziny bez przemocy
Pracując kiedyś w księgarni miałam stałe klientki. Były to Panie z Poradni Rodzinnej. Pewnego dnia dostałam od nich książkę. starą, jeszcze ze stanu wojennego kiedy to książki były tak naprawdę zeszytami, a tekst wyglądał jak słowa , które wyszły spod maszyny do pisania. Książka powędrowała na półkę i została zapomniana. Kiedy Mamania wydała ją, przypomniałam sobie o staruszku i zaczęłam czytać. Czytałam i płakałam (po ciąży jeszcze mam takie napady wrażliwości ;) ). Ale dopiero gdy wpadło mi w ręce nowe wydanie, które opatrzone było zdjęciami, których w starej wersji nie było widać doceniłam ta książkę jeszcze bardziej. Narodziny bez przemocy są nie tylko poród widziany oczyma dziecka. To przede wszystkim wyjaśnienie jak można sprawić by był pięknym przeżyciem dla matki, ale przede wszystkim jak najbardziej delikatnym przyjściem dziecka na nowy i obcy dla niego świat. I... Wiecie że sa takie miejsca w Polsce gdzie tak właśnie przyjmowane są porody? Po ciemku? bez krzyków dziecka? Przyjaciółka mówiła mi, że w niewielkim szpitalu w Mysłowicach! Mam wrażenie, że gdyby była to obowiązkowa lektura dla studentów ginekologii i położnych to poród ze stanu maksymalnej medykalicazji, jaki osiągnął stał by się znowu czynnością piękna i naturalną tak jak we wspomnianym szpitalu... A może siostra oddziałowa czytała ta książkę i postanowiła zmienić tamtejszy stan rzeczy??
czwartek, 26 kwietnia 2012
Dotyk- rezerwacja dla najbliższych
Subskrybuj:
Posty (Atom)